maciek.mojabudowa.pl - od 18-08-2010 blog czytało 16115, (wpisów: 50, komentarzy: 194, obserwuje: 11) |
| Projekt domu: JASKÓŁKA I | autor: Paweł Piątka | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: małopolska |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 328 |
Dawno mnie nie było na blogu, ale część listopada i grudzień spędziłem na banicji
. Wreszcie przyszedł czas żeby zająć się dokończeniem poddasza, tym bardziej że starsze dzieci wiszą mi ciągle nad głową i pytają kiedy w końcu wprowadzą się do swoich pokoi. Niestety, wszystko robię sam i to w wolnej chwili od pracy zawodowej, wiec schodzi mi trochę nad konstrukcją i układaniem drugiej warstwy wełny . Mam przygotowane pod przykręcenie płyt już trzy pokoje i łazienkę, został ostatni czwarty pokój, garderoba i klatkaschodowa, którą chcę obniżyć dość dużo i nie mam na razie pomysłu jak to zrobić
.
Cały dom w końcu obklejony, teraz czas na pomalowanie korytarza tylko dalej nie wiemy na jaki kolor. Dziś miałem trochę czasu więc skoczyłem na poddasze żeby coś pogrzebać przy sufitach.Bardzo powoli zaczynam meblować parter,zacząłem od skórzanego wypoczynku który kupiłem po okazyjnej cenie,miał być jasny lub w brązie, a skończyło się na czerni ale i tak ładnie wygląda i najważniejsze że jest wygodny. Oczywiście wklejam kilka fotek
Wypoczynek, stolik bedzie prawdopodobnie za dwa dni

Kominek super grzeje.

Druga warstwa kleju przygotowana już pod kolor który może będzie w nastepnym roku,ale to się dopiero okaże.





Coraz bliżej do ukończenia nieszczęsnego ocieplania budynku, pogoda płatała mi figle, przez długo utrzymującą się mgłę nie mogliśmy z kolegą nałożyć kleju,a kiedy się udało to znowu zbyt powoli schła ściana ponieważ temperatury były niskie. Ten jednak tydzień wygląda że będzie piękny więc nadrobimy stracony czas i pewnie skończymy całkowicie temat ocieplenia aż do następnego roku kiedy zostanie tylko nałożenie kolorowego pucu.
Podwójna warstwa naniesiona jest na najdłuższą ścianę oraz jaskółki po obu stronach domu, pozostałe ściany jeszcze są po jednym zaciągnięciu klejem,ale jutro od rana bierzemy się ostro do pracy to kolejne powinniśmy zrobić max do czwartku.






W sobotę montowaliśmy także drzwi na parterze, poprzedniej firmie podziekowałem odpowiednio za współpracę która trwała od maja aż do 12 października - nie potrafili zrobić nawet jednego skrzydła nowa firma uporała się w 5 dni . Drzwi są z drzewa i naprawdę ładnie wygladają. Mieliśmy problem z kolorem drewna ponieważ za dużo próbek przywiózł szef firmy i ciężko było się zdecydować który wybrać.



Łazienka prawie zrobiona,dziś montowałem jeszcze podwieszaną miskę, zostało jeszcze zaimregnować płytę granitową , kupić dodatki i kinkiety nad lustro.Obawialiśmy się czy bedzie dość jasno z trzech halogenów na suficie, ale po zaświeceniu odetchneliśmy z ulgą, zresztą zawsze można dołożyć parę sztuk. Sciany w przedpokoju są do pomalowania,tylko jeszcze nie wiemy na jaki kolor.




Karnisz w salonie, jeszcze bez zasłon.



A w sobotę wielka przeprowadzka i pierwsza noc w naszym domku, już nie możemy sie doczekać.
Jak miło znów widzieć te wnętrza ;)
Jak tam po przeprowadzce?
Pozdrawiam.
Ocieplenia ciąg dalszy, w końcu cały dom już obklejony, teraz trzy sciany jescze do przetarcia i w końcu siatka z klejem na wierzch, ale że sam wszystko robię to nie wiem kiedy to wszystko będzie skończone. Bałagan koło domu doprowadza mnie do szału ale mam już dość sprzątania. Dobrze że pożyczyłem w końcu rusztowanie ale i tak mi brakuje do szczytu musiałem dokładać drabinkę,pamietam jak mi się nogi trzęsły gdy drabinka z rusztowaniem kołysała się na boki. Zdjęcia robiłem tel.komórkowym więc jakość słaba ale zawsze coś można zobaczyć więc je wklejam. Pisałem wcześniej o kłopotach z wodą, częściowo je tylko rozwiązałem,ale opisze o tym w następnym wpisie.




Łazienka: jest już szafka,blat granitowy i dwie umywalki z "koło".Kolor szafki jest bardzo ładny ale telefonem kom. ciężko zrobić ładne zdjęcie ,może uda mi sie zwykłym aparatem,powiem tylko że jest błyszcząca i mieni sie od bieli do bardzo jasnego różu ,przynajmniej tak mi się wydaje że to róż. W kabinie założona jest już bateria jeszcze tylko słupek na słuchawke prysznicową, ale to muszę znaleźć czas na tą małą robótkę i zapomniałbym o sedesie który czeka też na montaż ale dopiero gdy w końcu stolarz przyjedzie z drzwiami. Jeszcze dopowiem że nie warto płacić wcześniej za towar poniewaz koleny raz fachowcy dali ciała, a chodzi dokładnie o szafkę dwie szuflady na dole te bez rączek są do poprawy,kolor im się pomylił ale na zdjęciu tego nie widać.




pow. użytkowa: 134
pow. zabudowy: 132
pokoje: 6 (2+4)
pow. użytkowa: 94 m²
pow. zabudowy: 146.6 m²
poddasze: Brak/stryszek
nachlenie dachu: 20 °
wysokość: 5.7 m
pokoje: 3
pow. użytkowa: 116.9 m²
pow. zabudowy: 178 m²
poddasze: Brak/stryszek
nachlenie dachu: 30 °
wysokość: 6.2 m
pokoje: 4







